Warsztat Klimatyzacji forum dla mechaników

Ile realnie trzymać próżnię? Spór w warsztacie, jeden mówi 15 minut, drugi godzinę

przypiętyrozwiązany SerwisTomek·05.08.2025 ·4 odpowiedzi
S SerwisTomek Mechanik Bydgoszcz 6 postów
05.08.2025

Temat wraca u nas co tydzień, więc zapytam tutaj.

Kolega twierdzi, że 15 minut próżni w zupełności wystarcza i reszta to strata czasu. Ja ciągnę zwykle 30 i mam wrażenie, że przy autach, które były długo otwarte, i tak jest za mało.

Jak to robicie i czym się kierujecie?

R Rafal_Chlodnictwo Mechanik Kielce 9 postów
05.08.2025

Kryterium nie jest czas, tylko ciśnienie.

Próżnia ma dwa zadania i tylko jedno jest szybkie. Usunięcie powietrza idzie w kilka minut. Odparowanie wody to zupełnie inna historia i to ona decyduje o długości cyklu.

Woda w temperaturze pokojowej zaczyna wrzeć dopiero przy odpowiednio niskim ciśnieniu. Przy około 20 stopniach potrzebujesz zejść poniżej mniej więcej 23 mbar, żeby w ogóle ruszyła. Powyżej tego progu możesz ciągnąć i godzinę, i nic nie odparuje, bo nie ma warunków.

Praktyczne kryterium: zejdź poniżej 5 mbar i trzymaj pompę jeszcze co najmniej 20 minut PONIŻEJ tej wartości. Przy układzie otwartym krótko wystarcza. Po dłuższym otwarciu planuj 45 do 60 minut.

Zimą w nieogrzewanej hali problem narasta, bo im niżej temperatura, tym niżej trzeba zejść.

M Marek_Klima Mechanik Pabianice 13 postów
06.08.2025

Potwierdzam z praktyki. Kupiłem osobny próżniomierz za nieduże pieniądze i to była jedna z lepszych inwestycji.

Okazało się, że moja stacja przy wskazaniu poniżej 5 mbar realnie stała na jakichś 25. Wymiana oleju w pompie i nagle te same auta schodzą tam, gdzie powinny. Przez wcześniejsze dwa lata wypuszczałem auta z wilgocią w układzie i nawet o tym nie wiedziałem.

G Grzesiek_MSC Mechanik Gdańsk 9 postów
07.08.2025

Do tego dochodzi test przyrostu. Odcinasz pompę i patrzysz, czy ciśnienie stoi.

U mnie kryterium to poniżej 1 do 2 mbar przyrostu w 5 minut. Jak rośnie szybciej, to albo nieszczelność, albo woda dalej odparowuje.

Rozróżnienie proste: przy wodzie przyrost zwalnia i się zatrzymuje, przy nieszczelności rośnie równo bez końca.

S StaryMechanik63 Mechanik Radom 15 postów
08.08.2025

Robię to od trzydziestu lat i dodam jedno. Zimą podgrzewam okolicę parownika ciepłym nadmuchem, zanim zacznę ciągnąć. Różnica w czasie jest ogromna.

Nie chodzi o grzanie na siłę, tylko o to, żeby układ nie był lodowaty.

Chcesz odpowiedzieć?

Czytać może każdy, do pisania potrzebne jest konto. Zakładasz je w kilkanaście sekund.

Załóż konto Mam już konto